Wiele wcieleń kameleona.
Powszechnie sądzi się, że kameleon zmienia swoje ubarwienie wraz ze zmianą otoczenia, natężenie światła, barwy liści i brązu gałęzi i że robi to po mistrzowsku. Taką samą teorię podają również starsze źródła naukowe. Tymczasem okazuje się, że nie ma nic bardziej blędnego. Pewnym jest, że kameleon jest mistrzem w kamuflażu, bo gdy tylko wykluje się z jaja ma kolor świetny do wtapiania się tło - najczęściej zielonobrązowy, by mógł łatwo ukryć się wśród liści i traw. Niczego więcej mu nie trzeba. Potrafi też trwać nieruchomy jak kamień, co jeszcze bardziej utrudnia potencjalnym atakującym ale też wypatrzonym ofiarom dostrzeżenie go, a nawet jeśli już zaczyna się poruszać robi to wolno i chwiejnym krokiem i wygląda jak jeden z liści trzepoczących na wietrze. Po co więc kameleonowi umiejętnośc zmieniani kolorów, skoro i bez niej poradziłby sobie świetnie? Przede wszystkim do porozumiewania się z innymi kameleonami. Na przykład, podczas okresu godowego do brązowej samicy zbliża się samiec w zielonych godowych kolorach, a na jego widok jej grzbiet ciemnieje a nogi i brzuch wyraźnie zielenieją to samiec musi się pogodzić z tym, że upatrzona kochanka nie ma teraz ochoty na zaloty, a kiedy będzie chciał ją do czegoś zmusić będzie gryzła. On natomiast sam rezygnuje z zalotów, kiedy zobaczy samicę w żółte pasy i ciemne ciapki na ciemnozielonym tle, ponieważ jest to znak, że ktoś go już ubiegł i samica została zapłodniona przez innego samca, więc nie warto tracić już na nią czasu. Zawiedziony smiec może pociemnieć ze złości. Zmiana kolorów odbywa się za pomocą rozrzuconych w skórze kamelona komórek zwanych fachowo chhromatoforami. Są one wypełnione barwnikami różnych kolorów: zielonego, brązowego i żółtego. Jeśli barwniki zbiją się wkłębek wewnątrz komórki barwnikowej kolor zaniknie lub osłabnie. Jeśli jednak barwnik rozproszy się w skórze kolor zacznie się pojawiać i będzie tym intensywniejszy i dostrzegalny im bardziej rozproszone będą barwniki. Na noc barwniki w skórze kamelona skupiają się blisko siebie, kameleon blednie, dlatego łatwo go wypatrzyć wśród traw, bo w świetle latarki świci jak bieła kartka papieru na ciemnym tle.